Nowelki zbójeckie - Mirosław Sznajder (118 str.) promocja 2020

Szukając okazji cenowych warto sprawdzić więcej niż jedną ofertę. Znajdziesz tutaj 2 sklepy z produktem Nowelki zbójeckie - Mirosław Sznajder (118 str.) oraz 4 oferty cenowych. Najlepsza oferta zaczyna się od 7.18 zł. Wybierz swoją ofertę, zobacz szczegóły w sklepie i dokonaj zakupu.
-16%
Nowelki zbójeckie
7.18
TaniaKsiazka.pl
Nowelki zbójeckie
7.20
TaniaKsiazka.pl
Nowelki zbójeckie - mirosław sznajder (epub)
7.30
InBook.pl
Nowelki zbójeckie - mirosław sznajder (pdf)
8.54
InBook.pl

Parametry

Producent:Wydawnictwo e-bookowo
Kategoria:E-booki
ISBN 9788362480432
Autor Mirosław Sznajder
Wydawnictwo E-bookowo
Ilość stron 118
Rok wydania 2011

Opis

Nowelki Zbójeckie można czytać bez obaw - na czytelnika nie czają się tu wnyki eksperymentów, happeningów i prowokacji. Jedyny zabieg formalny, na jaki pozwolił sobie autor to quasi-wierszowany zapis niektórych tekstów. Nad wyraz bowiem, kilka z nich ma posmak balladowo-baśniowy, wszystkie natomiast oddają szacunek rzetelnemu realizmowi, czy może nawet naturalizmowi. Jakże jednak pisać o życiu bez Chagallowskiego humoru, jakże - pisząc - nie roześmiać się niekiedy czując zarazem grozę? Miasto, wieś, ziemski padół i Niebo - tutaj ograniczeń dla wyobraźni nie ma; czytelnik przekona się, że nie ma tu dodatkowo żadnych barier czasowych - można zatem czytać, w jakiś również sposób bawić się czytając. Mirosław Sznajder (ur. 1946 r.) - zabłąkany w dziedzinę pisarstwa powodowacz duchów i cieniów, na dodatek cieniów przeszłości, usadowiony jako tako w siodle czasu teraźniejszego. Związany niemal od urodzenia z Warszawą, co rusz rozstawał się z nią niecierpliwie wyruszając tu i tam w świat, także i po to, aby dowiedzieć się, jak to jest gdzie indziej. Założył poetycką grupę ("Stajnia?), zdobył ostrogi polonistyczne na UW. Publikował swe utwory w prasie warszawskiej, almanachu "Iskier", recenzje w "Nowych Książkach" oraz "przez Grójecką" zbiór wspomnieniowych tekstów w wydawnictwie Spectrumpress. Aż nadto miał czasu, aby - zaglądając światu w oczy - przekonać się, iż nie należy uznawać za stracony czas, ten czas, który poświęca się ludziom, miejscom dawnym, innym. Prezentowany w Wydawnictwie e-bookowo zbiorek to utwory najnowsze, pisane trochę na przekór sobie. Próbują powiedzieć to i owo o czasie obecnym; o ludziach, sprawach i obyczajach znanych nam z codziennego obcowania - z rzeczywistością i jej cieniami. Jest współzałożycielem, no i członkiem grup literackich: Kalmar i Stajnia. Stajnia swojego czasu wspierała Forum Poetów w Hybrydach i współwytwarzała Konfederację Nowego Romantyzmu. Jego opowiadania ukazywały się w "Nowym Wyrazie", w "Sztandarze Młodych", "Głosie Pojezierza", a także w antologii "Iskier". Pisywał na dodatek recenzje do "Nowych Książek". I unikał za wszelką cenę wiernopoddańczego zachwytu nad pisaniem własnym, ale też nie padał przed ołtarzem literatury w ogóle - nie dlatego, żeby ją lekceważył, lecz jako polonista miał, i ma wciąż jeszcze nieco rozeznania, iż na tym gruncie obok rzeczy dużych pleni się mnóstwo tandety. Nieobce były mu podejrzenia także i do własnego pisarstwa - skoro pisze się ani należycie ani źle, to po co pisać? aktualnie wydaje z przyjaciółmi nieregularnik Rękopis, który w jakiś sposób bywa miejscem "spotkań" tekstów środowiska. A tak w ogóle, to więcej chyba pisze dzisiaj wierszy, aniżeli opowiadanek.